Data publikacji: 28.02.2014

Zjawisko wypalania  traw jest  poważnym problemem  w całej Polsce. To zagrożenie dotyczy również naszej gminy.

Od wielu lat prowadzone  są akcje  informacyjne,  mające  na celu uświadamiać społeczeństwo jak bardzo jest to szkodliwe zarówno dla środowiska, jak i dla nas samych. Niestety statystyki są nieubłagane. Pomimo plakatów, apeli i akcji informacyjnych, strażacy z  roku na  rok  coraz  częściej  wyjeżdżają do akcji gaśniczych związanych z wypalaniem traw.

Gdy za oknem coraz cieplej, właśnie ten sposób "oczyszczania" swoich pól, łąk, czy też trawników wybierają osoby szykujące się do „gruntownych porządków”. Należy pamiętać o bardzo ważnej kwestii - strażacy zadysponowani do akcji gaszenia pożarów traw oraz łąk, mogą w tym samym czasie być potrzebni w innym miejscu, np. do ratowania życia ludzi poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Przedstawiamy zagrożeniami wynikające z bezmyślnego wypalania traw:

1. Negatywny wpływ pożarów traw na człowieka - w wyniku wypalania traw giną ludzie. Są to najczęściej ci, którzy sami wzniecili ogień na nieużytkach. Zazwyczaj przyczyną zgonu jest zawał serca, udar termiczny lub gwałtowna zmiana kierunku wiatru, a co za tym idzie zwiększenie wielkości płomienia - co zazwyczaj jest zaskoczeniem dla osoby wypalającej. Wypalając trawy nieświadomie zanieczyszczamy nasza atmosferę. Duża liczba pożarów w skali kraju powoduje emisję do atmosfery dziesiątek ton tlenku węgla oraz innych niebezpiecznych związków chemicznych.

2. Negatywny wpływ pożarów traw na zwierzęta - śmierć w płomieniach czyha na ptaki. Ogień niszczy miejsca lęgowe wielu gatunków ptaków, które gnieżdżą się na ziemi lub w strefie krzewów. Dym uniemożliwia pszczołom, trzmielom oblatywanie łąk, owady te giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin. Wypalanie traw jest niebezpieczne również dla zwierząt domowych, które przypadkowo znajdą się w zasięgu pożaru, ponieważ tracą orientację w dymie, ulegają zaczadzeniu. Dotyczy to również dużych zwierząt leśnych, takich jak sarny, jelenie czy dziki. Płomienie niszczą miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren. W płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych: płazy (żaby, ropuchy, jaszczurki), ssaki (krety ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie).

3. Wypalanie traw jest nielegalne - określa to m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, w której czytamy: „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów". Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje: kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość może wynosić od 20 do 5000 zł.  Jeżeli ktoś sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 Wypalanie traw i zarośli jest prawnie zabronione! Jest to jeden z najbardziej brutalnych sposobów niszczenia środowiska. Wbrew pozorom, wypalanie nie daje żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie - przynosi jedynie szkody dla przyrody, jak i samego człowieka. Apelujemy o rozsądek. Warto zastanowić się czy przez bezmyślność nie narazimy życia swojego i innych.